AKTUALNOŚCI
Daniel Myśliwiec: Ciężko się nie cieszyć

Promieniał radością na pomeczowej konferencji prasowej trener Widzewa Łódź Daniel Myśliwiec (na zdjęciu). Widzewiacy wygrali drugi mecz z rzędu, pokonując Górnika Zabrze 3:1 (2:0). Ich gra mogła cieszyć kibiców, a zwycięstwo dało awans na dziewiąte miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy. Poniżej pomeczowa wypowiedź szkoleniowca.


 

Ciężko się nie cieszyć – to był dobry mecz w naszym wykonaniu. Zabrakło nam konsekwencji w drugiej połowie, po bardzo dobrej pierwszej części gry. Wymagałbym od nas większej precyzji i odwagi. Mając przewagę dwóch bramek, powinniśmy grać jeszcze odważniej i z większym luzem. Stworzyliśmy więcej sytuacji nawet w samej drugiej połowie, ale nie powiedziałbym, że mieliśmy ją pod kontrolą. Mecz powinniśmy skończyć wcześniej, bo i Bartek Pawłowski miał szanse, i Fabio Nunes. Przed nami teraz kolejne spotkanie i już o niczym innym nie myślimy.

Jordi Sanchez, pomimo że nie zdobył bramki, to wykonał chociażby kapitalny ruch przy golu Antka Klimka, czym zrobił naszemu młodzieżowcowi miejsce do oddania strzału. Dla mnie takie małe cegiełki będą powodować zwycięstwa i to mnie cieszy. Żyro i Ibiza? Top! W drugiej połowie czasami Juan chciał zagrywać diagonalnie, to nie wychodziło, ale nie będę się czepiał. Fajnie, że Noah Diliberto strzelił bramkę. To dla niego i dla drużyny dobry moment. Dał nam pewność, że wygramy to spotkanie – powiedział widzewski szkoleniowiec.

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments