AKTUALNOŚCI
ŁKS będzie walczył do ostatniej kolejki

Mimo osłabień kadrowych ŁKS Łódź wywalczył punkt w spotkaniu otwierającym 27. kolejkę PKO Ekstraklasy. Zespół trenera Marcina Matysiaka zremisował w Krakowie z Cracovią 2:2 (1:0) dwukrotnie odrabiając stratę jednej bramki. To dopiero druga w tym sezonie zdobycz ŁKS na wyjeździe. Z czternastu spotkań na boiskach rywali łodzianie przegrali 12 razy, raz wygrali i raz zremisowali.

W pierwszej połowie padła jedna bramka. Strzelił ją Benjamin Källman, który pokonał Dawida Arndta, zastępującego w bramce ŁKS Aleksandra Bobka. Mimo kilku sytuacji z jednej i drugiej strony więcej goli przed przerwą kibice nie oglądali.

Po przerwie mecz się wyrównał, a nie mający nic do stracenia piłkarze ŁKS coraz częściej gościli na połowie gospodarzy. W 73. minucie do wyrównania doprowadził Dani Ramirez skutecznie egzekwując rzut karny. Remis utrzymał się przez cztery minuty. Gol Otara Kakabadze ponownie dał prowadzenie Cracovii. ŁKS walczył jednak do końca. W 86. minucie Stipe Jurić ustalił wynik pojedynku na 2:2.

Cracovia – ŁKS Łódź 2:2 (1:0)
Bramki: Benjamin Källman 19, Otar Kakabadze 77 – Dani Ramírez 73-karny, Stipe Jurić 86

ŁKS: Arndt – Dankowski, Mammadov, Gulen, Durmisi – Tejan, Mokrzycki, Ramirez, Hoti ż (78′ Jurić), Balić (87′ Szeliga) – Janczukowicz ż (78′ Młynarczyk)

W niedzielę (14 kwietnia) o 12:30 ŁKS podejmie na Stadionie Króla zespół Radomiaka Radom. Tylko wygrana pozwoli zachować minimalne szanse na uniknięcie degradacji do 1. ligi.

Zdjęcie: Łukasz Grochala/Cyfrasport

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments