AKTUALNOŚCI
Widzew wygrał mecz przyjaźni z Ruchem

Zwycięstwem Widzewa Łódź zakończył się rozegrany na Stadionie Śląskim w Chorzowie mecz przyjaźni o ekstraklasowe punkty z tamtejszym Ruchem 3:2 (1:0). Porażka oznacza w praktyce dla gospodarzy, prowadzonych przez byłego trenera łodzian Janusza Niedźwiedzia, spadek do I ligi. Chorzowianie są w tabeli na ostatnim miejscu, a mają 20 punktów.Widzew ma 42 punkty i jest ósmy.

gadzety kibica keeza

 

Goście już w 3. minucie wyszli na prowadzenie po golu Luisa Silvy. Kilka minut później groźnie strzelał Bartłomiej Pawłowski, ale skutecznie interweniował bramkarz Ruchu Dante Stipica.

Początek drugiej połowy także należał do widzewiaków. Tym razem Jordi Sanchez wykorzystał błąd bramkarza gospodarzy i trafił do siatki. W 77. minucie Miłosz Kozak zdobył bramkę dla Ruchu.

Około 90 minuty sędzia musiał mecz przerwać z powodu zadymienia boiska spowodowanego odpalonymi przez kibiców racami. Arbiter doliczył w związku z tym aż 15 minut, a tuż przed końcem spotkania podyktował jeszcze rzut karny dla łodzian, za zagranie ręką jednego z graczy miejscowych, który na gola zamienił Bartłomiej Pawłowski. Ruch odpowiedział jeszcze bramką Miłosza Kozaka, który zakończył skutecznie zakończył indywidualną akcję.

Mecz obserwowało ponad 50 tysięcy kibiców obu drużyn.

Ruch Chorzów – Widzew Łódź 2:3 (0:1)
Bramki: Miłosz Kozak 77, 90+17 – Luis Silva 3, Jordi Sanchez 49, Bartłomiej Pawłowski 90+14

Widzew: Gikiewicz – Szota, Żyro, Ibiza, Silva – Alvarez (90′ Kun), Hanousek, Pawłowski (90′ Diliberto), Nunes (76′ Cybulski) – Sanchez (76′ Rondić), Klimek (81′ Ciganiks).

Zdjęcie: Ruch Chorzów (Facebook)

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments