AKTUALNOŚCI
Arcyważna wygrana Warty Sieradz

Na stadionie w Sieradzu zasiadło ponad tysiąc kibiców, a wśród nich wiceprezes PZPN i prezes ŁZPN Adam Kaźmierczak. Byli oni świadkami dobrego piłkarskiego widowiska, które zwieńczyło majówkę. Warta Sieradz pokonując GKS Bełchatów zdobyła bardzo ważne trzy punkty w obliczu walki o utrzymanie w lidze. Brunatni pokazali zaś, że runda wiosenna mogłaby już się dla nich skończyć.

Nowy trener GKS Patryk Rachwał zestawił swój zespół bardzo ofensywnie i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 10. minucie Kamila Miazka pokonał Łukasz Wroński. Wydawało się, że Brunatni pójdą za ciosem. Nic takiego jednak nie nastąpiło. To sieradzanie przejęli inicjatywę i zaczęli zagrażać bramce Leonida Otczenaszenki. Przed przerwą jeszcze bezskutecznie, ale po przerwie dopięli swego.

Walcząca o utrzymanie Warta była drużyną, której bardziej zależało na punktach i to było widać po zmianie stron. Już w 65. minucie był remis, a Otczenaszenkę, po centrze z rzutu rożnego, pokonał Krystian Adamiak. Sieradzanie poczuli krew i zaatakowali jeszcze mocniej. I to przyniosło im trzy punkty. Po kontrze Bartłomiej Maćczak idealnie obsłużył podaniem Jakuba Pielę, a ten dopełnił formalności. W końcówce w poprzeczkę uderzył Artur Golański, ale piłkarskie szczęście było po stronie Warty. Kibice zgotowali sieradzanom owację na stojąco, a Brunatnych pożegnały ze strony kibiców GKS zasłużone gwizdy. Nie tak miała wyglądać bełchatowska wiosna.

Warta Sieradz – GKS Bełchatów 2:1 (0:1)
Bramki: Krystian Adamiak 65, Jakub Piela 87 – Łukasz Wroński 10

Warta: Miazek ż – Adamiak, Koncewicz-Żyłka ż (40′ Czyżewski), Lis ż, Mielczarek (76′ Jachno) – Ślesicki, Pietrzak ż, Koreeda (90′ Iwankiewicz), Maćczak, Piela – Kręcichwost

GKS: Otczenaszenko – Szymorek, Wójcik, Jarosław Trzeboński – Skórecki (79′ Syreishchykov), Golański, Karpiński, Grzelak – Woźniakowski (63′ Bartosiak), Malec, Wroński

Subskrybuj
Powiadom o

6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Qwerty
24 dni temu

GKS Bełchatów do okręgówki