AKTUALNOŚCI
Fatalny kwadrans Widzewa w Grodzisku

Nie udało się Widzewowi Łódź powiększyć punktowego dorobku w spotkaniu 31. kolejki PKO Ekstraklasy. Zespół Daniela Myśliwca przegrał w Grodzisku Wielkopolskim z Wartą Poznań 1:2 (1:2). Już po kwadransie gry widzewiacy przegrywali 0:2, a na dodatek pierwszego gola stracili po samobójczym trafieniu.

Tym, który pokonał Rafała Gikiewicza, był Andrejs Ciganiks. Piłka uderzona przez Kajetana Szmyta odbiła się od Łotysza i zmyliła bramkarza Widzewa. Jeszcze widzewiacy nie otrząsnęli się z tego pechowej straty, a już przegrywali 0:2. Mocnym strzałem umieścił futbolówkę w bramce Mateusz Kupczak. Widzew szybko podniósł się z tego podwójnego nokdaunu i zaczął atakować bramkę Jędrzeja Grobelnego. W 25. minucie Jordi Sanchez zdobył gola strzałem głową, ale był, zdaniem sędziów, na pozycji spalonej. Tuż przed przerwą hiszpański napastnik trafił już w sposób prawidłowy i do przerwy było 1:2.

Po zmianie stron widzewiacy za wszelką cenę starali się doprowadzić do remisu. Posiadali optyczną przewagę, atakowali bramkę Grobelnego, ale brakowało im precyzji oraz piłkarskiego szczęścia. W końcówce Warta, po kontrze, mogła podwyższyć na 3:1. Tomas Prikryl przegrał jednak pojedynek z Gikiewiczem. Trzy punkty zostały w Grodzisku Wielkopolskim.

Warta Poznań – Widzew Łódź 2:1 (2:1)
Bramki: Andrejs Ciganiks 9 (sam.), Mateusz Kupczak 12 – Jordi Sanchez 44

Widzew: Gikiewicz – Szota (46′ Milos), Żyro, Ibiza, Silva – Ciganiks (62′ Nunes), Alvarez, Diliberto (46′ Kun), Pawłowski, Klimek (62′ Rondić)- Sanchez ż

Subskrybuj
Powiadom o

1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Bylo
22 dni temu

Sekta jak PiS widzewska ,brawo