AKTUALNOŚCI
Brzeziny samodzielnie prowadzą

Start Brzeziny wygrał w wyjazdowym meczu 15. kolejki łódzkiej klasy okręgowej z MKS II Kutno 2:1 (0:0). Bohaterem brzezinian stał się Jacek Bernat (na zdjęciu), który wprowadzony w drugiej części meczu, zdobył zwycięskiego gola w 86. minucie spotkania. Tym samym podopieczni Damiana Gamusa objęli samodzielnie pozycję lidera w łódzkiej okręgówce.


 

Od mocnego uderzenia mogli rozpocząć gospodarze. W 3. minucie z rzutu wolnego z około 20 metrów uderzał Mariusz Jakubowski, a piłka minimalnie minęła słupek bramki strzeżonej przez Mariusza Jatczaka. Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzał głową oddał Maciej Borowski. Piłka odbiła się od obrońców i trafiła pod nogi Mateusza Dudki. Pomocnik z kilku metrów trafił wprost w ustawionego na linii obrońcę gospodarzy i piłka wyszła na rzut rożny. Przez pierwszy kwadrans gry mecz był bardzo wyrównany. W szeregach obu drużyn było widać ogromne zaangażowanie. Każda z ekip chciał zdominować środek boiska. Gospodarze grali bardzo nerwowo, szczególnie w obronie, gdzie co chwila popełniali proste błędy. Start próbował zaskoczyć kutnian stałymi fragmentami gry. Nie było to jednak łatwe. W 40. minucie z dystansu próbował uderzyć Dominik Jedynak. Futbolówka odbiła się od nóg golkipera i próbowali dobiec do niej Mateusz Dudka i Paweł Swaczyna, ale bezskutecznie. Brzezinianie bez dwóch zdań dominowali w pierwszej części spotkania. Spotkanie jednak cały czas było otwarte.

W drugiej połowie od samego początku rywalizacja była wyrównana. W 55. minucie trener Damian Gamus dokonał pierwszej zmiany. Na placu boju pojawił się Jacek Bernat i chwilę później asystował przy bramce Mateusza Paturaja. Chwilę później młody napastnik miał wyśmienitą sytuację sam na sam z bramkarzem, ale w ostatniej chwili odskoczyła mu futbolówka. Radość gości nie trwała jednak długo. W 64. minucie po błędzie obrońcy w idealnej sytuacji Adam Dylewski nie dał żadnych szans na obronę Mariuszowi Jatczakowi. Gospodarze mogli pójść za ciosem, ale strzał z dystansu Mariusza Jakubowskiego poszybował minimalnie obok słupka. Żadna z drużyn nie nastawiła się na obronę wyniku. W 78. minucie w idealnej sytuacji znalazł się Jacek Bernat, ale jego silne uderzenie z pierwszej piłki z trudem na rzut rożny sparował Michał Sokołowicz. Co się odwlecze to nie uciecze. W 86. minucie spotkania niepilnowany Jacek Bernat, po wejściu w pole karne, płaskim strzałem po ziemi pokonał golkipera Kutna i zdobył zwycięskiego gola. Miejscy próbowali jeszcze odrobić stratę, ale im się to nie udało. W doliczonym czasie gry za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał Jakub Lipczyński i kutnianie musieli kończyć mecz w dziesiątkę.

MKS II Kutno- Start Brzeziny 1:2 (0:0)
Bramki: Adam Dylewski 64 – Mateusz Paturaj 56, Jacek Bernat 86

Kutno: Michał Sokołowicz – Artur Machoń, Maciej Rogala, Jakub Lipczyński, Andrzej Grzegorek – Mariusz Jakubowski, Rafał Rybicki, Arkadiusz Błaszczyk, Adam Dylewski – Bartłomiej Lewańczyk, rezerwa: Tomasz Wróblewski, Mateusz Ślewczyk, Krystian Rosik, Damian Wachowski, Michalski Michał, Piotr Kierus

Start: Mariusz Jatczak – Waldemar Pabiniak, Krzysztof Nowakowski, Artur Poździej – Dominik Jedynak, Mateusz Dudka, Paweł Swaczyna, Maciej Borowski, Robert Szubert – Kamil Walczak, Mateusz Paturaj, rezerwa: Roger Smuga, Jacek Bernat, Adrian Skwarka

Żółte kartki: Jakub Lipczyński, Adam Błaszczyk (Kutno) – Waldemar Pabiniak, Mariusz Jatczak (Start)

Czerwona kartka: Jakub Lipczyński (Kutno) 90+2min – za dwie żółte

Subskrybuj
Powiadom o

2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
kibic2
11 lat temu

Brawo chłopaki za super mecz IV liga nasza!Brawo dla trenera za super zmianę!Brawo dla Jacka za mega wejście! Brawo dla sędziów za perfekcyjne sędziowanie!

kibic
11 lat temu

Czyżby powrót Startu do IV ligi po 10 latach Brzeziny na to zasługują na pewno wszystko zależy od zawodników ale także ,działaczy i trenera jeśli wzmocnią zespół w przerwie zimowej to awans jest realny.Bo wiadomo że o awans powalczą 5 zespoły Ner Poddębice i SokułII/Viktoria Rąbień, MKS II Kutno oraz Pogoń Rogów.