AKTUALNOŚCI
Kiereś: Mieliśmy dużo szczęścia

Cztery mecze, cztery remisy i stosunek bramek 0:0. Tak gra w rundzie rewanżowej PGE GKS Bełchatów. Na pomeczowej konferencji prasowej trener PGE GKS Kamil Kiereś przyznał, że jego zespół miał w Poznaniu dużo szczęścia, a remis zawdzięcza niesamowitemu Emilijusowi Zubasowi.

gadzety kibica keeza

 

Z pierwszej połowy jestem zadowolony. Realizowaliśmy założenia i nie daliśmy się zepchnąć do defensywy. Lech do przerwy nie grał tak jak sobie założył. Na początku drugiej odsłony mieliśmy kłopot z wysokim pressingiem rywala i nie potrafiliśmy utrzymać się przy piłce. Do 70 minut mieliśmy sporo szczęścia i dużo zawdzięczamy Zubasowi. Sama końcówka to już wymiana ciosów. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę i mieliśmy swoją okazję. Trzeba przyznać jednak, że Lech miał ich więcej i dlatego z remisu jesteśmy zadowoleni – ocenił mecz z Lechem Poznań, trener PGE GKS Bełchatów Kamil Kiereś.

Ciężko znaleźć słowa po takim meczu. To było spotkanie niewykorzystanych szans. Mogliśmy ten mecz wysoko wygrać, ale równie dobrze mogliśmy przegrać, a skończyło się 0:0. W końcówce tak bardzo chcieliśmy wygrać, że poniosły nas emocje i goście mieli swoje szanse by wygrać. Być może na koniec sezonu ten punkt będziemy szanować. Niemniej dla nas ten remis jest porażką. Dziękuje kibicom, którzy do końca byli z nami. Mogę im obiecać, że do końca będziemy walczyć i starać się w końcu wygrać przy Bułgarskiej. Przy okazji gratuluje gościom. GKS zagrał otwartą piłkę i jeśli tak mają grać to chciałbym, aby pozostali w lidze – mówił po meczu trener Lecha Poznań Mariusz Rumak.

Źródło: lechpoznan.pl

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments