AKTUALNOŚCI
Triumf ŁKS w Bełchatowie uratuje Robaszka?

Bez wątpienia najciekawszym meczem ligowym w naszym regionie w czasie nadchodzącego weekendu będzie pojedynek 26. kolejki II ligi pomiędzy PGE GKS Bełchatów – ŁKS Łódź. To najwyżej obecnie notowane zespoły w województwie łódzkim. Historia spotkań między tymi drużynami jest niezwykle bogata, a swój początek ma jeszcze w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia.

Wówczas ŁKS był jedną z czołowych drużyn w Ekstraklasie, a GKS Bełchatów dopiero zdobywał szlify w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wtedy też, w sezonie 1998/99, Łódzki Klub Sportowy wygrał po raz pierwszy w Bełchatowie – 3:2, a bramki zdobyli: Tomasz Cebula, Rafał Niżnik i Dzidosław Żuberek.

Czkawką odbiła się Brunatnym porażka z 29 września 2006 roku. Aktualny lider Ekstraklasy, zespół prowadzony przez Oresta Lenczyka, przegrał z ŁKS 1:2. Bramki w tamtym meczu zdobyli: Piotr Klepczarek (GKS) i Dariusz Kłus oraz Grzegorz Kmiecik (ŁKS). Tych punktów zabrakło później na finiszu, na którym GKS przegrał mistrzostwo Polski z Zagłębiem Lubin. Po raz ostatni ŁKS wygrał w Bełchatowie w 2008 roku 2:0, po trafieniach Dawida Jarki i Rafała Kujawy.

Nie jest żadną tajemnicą, że tylko wygrana może uratować posadę Wojciecha Robaszka. ŁKS w czterech wiosennych meczach zdobył zaledwie cztery punkty i znacznie skomplikował swoją sytuację w tabeli. Początek sobotniego meczu zaplanowano na 18:00.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *