AKTUALNOŚCI
Plusy i minusy piłkarskiego weekendu

To już siódme notowanie naszych Plusów i Minusów – pozycji, która cieszy się coraz większą popularnością naszych czytelników. Dostaliśmy kilkanaście propozycji od internautów aby uwzględnić ich spostrzeżenia w naszym rankingu. Przypominamy jednocześnie, że nasze podsumowanie potraktować należy jako zabawę.

Plusy
1. Lechia Tomaszów. To niesamowite, ale forma tomaszowskiej drużyny zmienia się jak w kalejdoskopie. Tydzień temu zespół Bogdana Jóźwiaka dostał duży minus, a dziś zasłużył na wielki plus. To co zagrał w Aleksandrowie Łódzkim, można ocenić mianem Futbol Totalny. Sokół, który do niedawna myślał o II lidze, został zrównany z ziemią. 6:0 było najniższym wymiarem kary, a patrząc na grę Marcina Mireckiego ręce same składały się do oklasków.

2. LKS Kwiatkowice. Mały wiejski klub z gminy Wodzierady jest postrachem wszystkich drużyn grających w IV lidze łódzkiej. W niedzielę wybił z głowy III ligę Termom Nerowi Poddębice. Kwiatkowiczanie notują świetną serię zwycięskich meczów. Wygrana z Termami była już siódmą z rzędu. To idealny przykład jak można zbudować silną drużynę bez znanych nazwisk. Duże brawa za postawę.

3. Unia Skierniewice i Kamil Sabiłło. Unia nie zwalnia tempa i w świetny sposób żegna się z IV ligą łódzką. Tuzin strzelonych bramek plus siedem trafień najlepszego snajpera Unii zasługują na uznanie. W obecnej formie skierniewicka drużyna spokojnie poradziłaby sobie w III lidze. Na ewentualne wzmocnienia przed nowym sezonem jest jeszcze trochę czasu.

Minusy

1. Warta Sieradz. Nie da się patrzeć na grę sieradzkiej drużyny w rundzie wiosennej. Drużyna, która ma jeszcze teoretyczne szanse na utrzymanie w III lidze, pojechała do Wikielca i arcyważny mecz przegrała. Wcześniej tylko zremisowała z Turem Bielsk Podlaski. Wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie zamiast meczów z Pelikanem Łowicz czy Sokołem Aleksandrów do Sieradza przyjeżdżać będzie Omega Kleszczów czy RKS Radomsko.

2. PGE GKS Bełchatów. To samo co o Warcie Sieradz można napisać o drugoligowcach z Bełchatowa. Zmiana trenera niewiele pomogła, a Brunatni niebezpiecznie zbliżyli się do strefy spadkowej. Artur Derbin nie odmienił zespołu, który gra chaotycznie, a dobre mecze przeplata bardzo słabymi. A przecież wygrana 1:0 z Legią Warszawa na Łazienkowskiej, na inaugurację sezonu Ekstraklasy, to wcale nie prehistoria. Tymczasem cztery lata później bełchatowianie mogą zagrać w III lidze. Niepojęte.

3. Sokół Aleksandrów. Na długo jeszcze kibice tej drużyny zapamiętają sromotne lanie z Lechią Tomaszów. Przed rundą wiosenną niektórzy działacze Sokoła zapowiadali wszem i wobec o chęci zaatakowania II ligi. Tymczasem spotkanie z Lechią Tomaszów odsłoniło wszystkie braki w zespole Piotra Kupki. Środek tabeli III ligi to obecnie wszystko na co stać zespół Sokoła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze:

  1. Do kibic ,,,,Buczek gra jak pwinni grać od wiosny a jeżeli będziemy dalej grać ,będą 4 duże wzmocnienienia ,bez odejść a wódz do drużyny się nie wtrąca i każdy by chciał takiego komfortu

  2. Czemu tylko piszecie o 3 lidze i 4 a nic o niższych. Trochę mało tych informacji.