AKTUALNOŚCI
Enkeleid Dobi: Jesteśmy zdezorientowani

Trener Widzewa Łódź nie był na pomeczowej konferencji prasowej oszczędny w słowach. Enkeleid Dobi starał się wytłumaczyć swój zespół pechowo straconymi bramkami, zaznaczył, że drużyna stara się ze wszystkich sił, ale szczęście było tego dnia po stronie Chrobrego Głogów. Na koniec wyraził nadzieję, że Widzew podniesie się już w meczu derbowym z ŁKS Łódź.

Promocja plecaki sportowe keeza

Jeśli mam być szczery, to przegraliśmy ten mecz niezasłużenie jeśli chodzi o rozmiar wyniku. Nie odpowiada on przebiegowi tego spotkania. Drużyna robiła wszystko, żeby strzelić chociaż jedną bramkę. Dzisiaj brakowało tego, co było po stronie Chrobrego: konsekwencji i skuteczności. Rywale zasłużenie wygrali, ale wynik nie odpowiada temu, co działo się na boisku. Wszyscy jesteśmy tym zdezorientowani. Pod koniec miałem wrażenie, że możemy grać cały dzień i noc, a piłka i tak nie chce wpaść do bramki. Mieliśmy fajne fragmenty gry, ale były też takie, gdzie nie funkcjonowaliśmy tam, jak pracowaliśmy nad tym w tygodniu na treningach i jak graliśmy w sparingu. Gdzieś to zgubiliśmy. Jestem zdołowany, bo w dwóch meczach strzelamy tylko jedną bramkę. Mogę tylko przeprosić kibiców Widzewa, bo wiem jak są wymagający i oczekują od drużyny o wiele więcej, ale na pewno nie można dziś zarzucić zespołowi braku walki. Zabrakło skuteczności i konsekwencji w grze defensywnej i ofensywnej. Ręce opadają, jak się dostaje takie bramki. W piłce jest tak, że jak upadasz, to się podnosisz i myślę, że tak będzie z drużyną na derby – powiedział Dobi.

Źródło: widzewtomy.net

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments