AKTUALNOŚCI
Zawisza bronił remisu do 65. minuty

Omega Kleszczów pokonała Zawiszę Pajęczno 4:0 (0:0) w spotkaniu 10. kolejki IV ligi łódzkiej. Do 65. minuty pachniało niespodzianką gdyż przyjezdni umiejętnie się bronili i utrzymywali bezbramkowy remis. Trafienie Krzysztofa Kowalskiego rozwiązało worek z bramkami. To piąte zwycięstwo drużyny Marcina Zimocha w tym sezonie.

Od pierwszej minuty przewagę osiągnęli gospodarze, ale piłka nie chciała wpaść do bramki gości. W 7. minucie w poprzeczkę trafił Witold Grzywiński, a kilku dogodnych sytuacji nie wykorzystali również: Krzysztof Kowalski i Dawid Barański.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. W 61. minucie Zawisza, po kontrataku, mógł objąć prowadzenie. Bartłomiej Piłatowski w dogodnej sytuacji nie pokonał jednak Mateusza Gałczyńskiego. To zemściło się cztery minuty później. Krzysztof Kowalski otworzył wynik spotkania, po czym opuścił boisko. Wprowadzeni na plac gry zawodnicy strzelili jeszcze trzy gole. Dwa z nich zdobył Michał Konecki, a wynik ustalił Marek Grabowski.

Omega Kleszczów – Zawisza Pajęczno 4:0 (0:0)
Bramki: Krzysztof Kowalski 65, Michał Konecki 71, 81, Marek Grabowski 84

Omega: Gałczyński – Mateusz Roczek (78′ Lesiakowski), Grzywiński, Pałyska, Szewczyk – Ociepa (72′ Belica), Paweł Kowalski, Barański ż (78′ Niedbała), Tomesz (65′ Berg) – Janeczek (65′ Konecki), Krzysztof Kowalski (65′ Grabowski)

Zawisza: Smolarz – Rogalski, Barański (46′ Labocha), Wilkoszewski, Romański ż – Marynowski, Mielczarek, Magiera ż (85′ Zarzycki), Piłatowski, Boras – Łużak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze:

  1. Niezły jest komentarz kierownika drużyny Zawiszy na stronie klubu. To co się dzieje w klubie to jakieś jaja . Ciekawe tylko czy Gmina i radni Pajęczna jakoś na to zareagują bo przecież sporo pieniędzy przekazują na tą zabawę kolesiów . Może lepiej zrobić za te pieniądze coś dla mieszkańców ?

  2. może w końcu ktoś zauważy, że ten trener prowadząc real madryt przegrał by z omegą z całym szacunkiem.