AKTUALNOŚCI
Paszulewicz: Cały czas wierzę w awans

Nie wszystko już zależy od Widzewa, któremu nawet wygrana w ostatnim spotkaniu w Bełchatowie może nie dać awansu do I ligi. Łodzianie przegrali na własnym stadionie z Olimpią Grudziądz 1:2 (0:0) i spadli na czwarte miejsce w ligowej tabeli. Szkoleniowiec łódzkiej drużyny Jacek Paszulewicz przyznał na pomeczowej konferencji, że nadal wierzy w szczęśliwy koniec.

plecaki-sportowe-keeza

Plan na dzisiejszy mecz był prosty: musieliśmy zrobić wszystko, aby zdobyć komplet punktów i aby ostatni mecz dał nam lekką swobodę. Skończyło się dramatycznie. Jeżeli chodzi o samą grę, to w pierwszej połowie nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, by przechylić mecz na swoją korzyść. Drużyna pokazała swoje oblicze dopiero w momencie, gdy stanęła nad przepaścią i przegrywała 0:1. Z taką grą dużo łatwiej byłoby liczyć na korzystny wynik. Stracone bramki były wynikiem indywidualnych błędów zawodników, ale widziałem też błąd sędziego. Nie chcę się wypowiadać w stylu, że arbiter zabrał nam trzy punkty, myślę jednak, że sędziowie byli słabymi aktorami tego widowiska. My też nie zagraliśmy na poziomie, do którego byśmy chcieli dobić i który dałby nam możliwość optymistycznego myślenia przed niedzielą. Nadal jesteśmy w grze, choć nie wszystko będzie zależało od nas. Przez najbliższe cztery dni zrobimy wszystko, by podnieść morale na tyle, abyśmy zagrali mecz o wszystko, o życie, o przyszłość klubu. Cały czas wierzę, że po 19 maja będziemy w dobrych nastrojach – powiedział Paszulewicz.

Źródło: widzewtomy.net

4
Dodaj komentarz

4 Wątki
0 Odpowiedź na wątki
0 Śledzący
 
Najpopularniejsze komentarze
Najpopularniejsze wątki
4 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Szara eminencja

I ta seria 10 remisów z rzędu to też wina sędziów.

Kord

Paszkiewicz skończ gadać te głupoty.Nie wniosles do drużyny absolutnie nic.Ja bym Cię nie chciał jako trenera nawet w 4lidze.

Mastalerz

Oczywiscie przegrana to wina sedziow. Dla mnie to jeszcze powinno przy karnym byc czerwo

Andrzej

Zwolnić jak najszybciej tego słabego trenera i tych słabych zawodników masakra?

rks-radomsko-keeza