AKTUALNOŚCI
Marcin Kaczmarek: Mogliśmy to przegrać

Posępna mina Marcina Kaczmarka na pomeczowej konferencji po zremisowanym 2:2 spotkaniu z Górnikiem Łęczna mówiła wszystko. Szkoleniowiec Widzewa zdaje sobie sprawę z tego, że powoli wyczerpuje się kredyt zaufania, a jego zespół spisuje się poniżej oczekiwań kibiców i władz klubu. Przyznał, że mecz z Górnikiem mógł zakończyć się przegraną.

plecaki-sportowe-keeza

Chciałem zwrócić uwagę na trzy, według mnie najistotniejsze aspekty. Po pierwsze, na realizację założeń, nad którymi pracujemy w tygodniu, by przełożyć je na mecz. Nie do końca było to realizowane tak, jakbyśmy chcieli. Po drugie, abstrahując od przeciętnej gry w ataku pozycyjnym, jeżeli będziemy tracić takie bramki w każdym meczu, będzie nam ciężko. Jeżeli nie wyeliminujemy tych juniorskich błędów, będzie się to za nami ciągnąć. Trzeci aspekt, to to, że skoro możemy ostatnie piętnaście minut grać agresywnie, to dlaczego nie robimy tego wcześniej? Istotne jest dla mnie również to, że przegrywając 0:2 i odmieniając losy meczu, mamy delikatny punkt zaczepienia na następne spotkania. Równie dobrze mogliśmy ten mecz przegrać. Bierzemy pełną odpowiedzialność za to, co się dzieje, ale nie będziemy razem z zespołem schodzić z określonej ścieżki, jeśli chodzi o myślenie o piłce. Przyjmujemy to na siebie, bo zdajemy sobie sprawę, że ludzie mają prawo być niezadowoleni. Ale nie należę do osób, które to deprymuje. Wierzę, że drużyna wejdzie na właściwe tory, mam nadzieję, że już od następnego meczu – powiedział Kaczmarek.

Źródło: widzewtomy.net

Dodaj komentarz

  Subskrybuj  
Powiadom o

rks-radomsko-keeza