AKTUALNOŚCI
Ireneusz Mamrot rozpoczął od wygranej

Od zwycięstwa i to niezwykle ważnego rozpoczął swoją pracę w ŁKS Łódź Ireneusz Mamrot (na zdjęciu). Kilka dni temu objął niespodziewanie pretendenta do awansu i miał niewiele czasu, aby poznać swoją nową drużynę. Efekt tzw. nowej miotły jednak zadziałał i ŁKS dopisał do swojego dorobku bardzo ważne trzy punkty. Bramki w Olsztynie zdobyli: Ricardinho oraz Pirulo.

Początek spotkania 20. kolejki I ligi należał do gospodarzy, którzy do 20 minuty egzekwowali cztery rzuty rożne. Na szczęście obrona ŁKS na czele z Arkadiuszem Malarzem przetrwała ten napór, a w 24. minucie miała miejsce sytuacja, która wpłynęła na dalsze losy pojedynku. Janusz Bucholc obejrzał za faul taktyczny czerwoną kartkę i Stomil musiał już do końca grać w osłabieniu. ŁKS nie mógł tego nie wykorzystać. Stomil, co prawda, bronił się umiejętnie oraz szczęśliwie, ale tylko do 68. minuty. Wówczas to prowadzenie dał gościom wprowadzony dziewięć minut wcześniej na boisko Ricardinho. To jego drugi bardzo ważny gol strzelony tuż po pojawieniu się na boisku. Tydzień wcześniej uratował remis w derbowym pojedynku z Widzewem. Strzelony gol dodał łodzianom skrzydeł i na siedem minut przed końcem meczu postawili przysłowiową kropkę nad i. Piotra Skibę pokonał Pirulo.

Stomil Olsztyn – ŁKS Łódź 0:2 (0:0)
Bramki: Ricardinho 68, Pirulo 83

ŁKS: Malarz – Dankowski ż, Dąbrowski, Sobociński, Klimczak – Pirulo, Rozwandowicz ż, Dominguez (81′ Tosik), Rygaard (59′ Ricardinho), Janczukowicz (64′ Gryszkiewicz) – Sekulski

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments