AKTUALNOŚCI
Na Concordii znów strzelano bramki

Oldboje Concordii Piotrków zremisowali z Oldbojami Kielce 4:4 (1:2) w towarzyskim spotkaniu, które rozegrano w sobotę w Piotrkowie. Nie wynik tego meczu był jednak najważniejszy, ale okazja do kolejnego wspólnego spotkania w wykonaniu piotrkowskich weteranów. Pomysłodawcą był Paweł Cukiernik, a współorganizatorami OZPN Piotrków i OSiR Piotrków.

W zespole Concordii można było zobaczyć lokalne piłkarskie gwiazdy sprzed kilkudziesięciu, kilkunastu oraz kilku lat. Nie zabrakło także czynnych jeszcze piłkarzy – Ireneusza Komara (Luciążanka Przygłów) czy Artura Lamcha (Start Niechcice). W składzie znaleźli się także między innymi: bramkarz Jan Piasecki, Sławomir Dróżdż, Tomasz Augustyniak, Sławomir Krzyczmanik czy Waldemar Podlewski.

Pierwsze minuty meczu należały do Korony, która szybko strzeliła dwa gole i objęła prowadzenie 2:0. Tuż przed przerwą kontaktową bramkę zdobył dla Concordii Ireneusz Komar. Po przerwie Concordia była stroną dominującą. Kibice mogli oklaskiwać dwa gole Sławomira Krzyczmanika oraz piękną bramkę Artura Lamcha. Gospodarze mogli wygrać, ale rzutu karnego (strzał w słupek) nie wykorzystał Sławomir Dróżdż.

Nie wynik jest najważniejszy. Po raz pierwszy w historii zespół Concordii musiał wycofać się z seniorskich rozgrywek i my chcieliśmy pokazać, że ten zasłużony dla Piotrkowa klub nie zniknął całkowicie z piłkarskiej mapy. Chcemy jeszcze w czerwcu zorganizować spotkanie weteranów Concordii i Górnika Zabrze. W nowym sezonie jest szansa aby reaktywować zespół seniorów i zgłosić go do klasy A lub klasy B. Opcji jest kilka – powiedział Paweł Cukiernik.

Concordia Oldboy – Oldboje Kielce 4:4 (1:2)
Bramki dla Concordii: Sławomir Krzyczmanik 2, Ireneusz Komar, Artur Lamch

Subskrybuj
Powiadom o

1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
krzyżok
9 lat temu

Sławomir Krzyczmanik – dlaczego nie ma teraz takich PIŁKARZY, czapki z głów przed panem Sławomirem.