AKTUALNOŚCI
Strzelił dwa gole i chce spotkać się z sędzią

Mimo strzelonych dwóch bramek w spotkaniu sieradzkiej klasy A pomiędzy Wartą II Sieradz – Pisia Zygry (na boisku 5:2) niemile wspominał będzie ten mecz zawodnik gospodarzy Kamil Woźniak. Najwyraźniej nie spodobała mu się praca sędziów gdyż w 59. minucie musiał przedwcześnie opuścić boisko. Słów, których użył nie będziemy cytować, gdyż są rodem z rynsztoka.

Woźniak zagroził jednak sędziemu, że spotka się z nim na mieście, określił również jego preferencje seksualne używając słowa, które oznacza jedną z części roweru. Postaramy się dowiedzieć czy sprawą zajmie się sieradzka delegatura ŁZPN. Jednak kontakt z tą instytucją jest ostatnio, dla naszej redakcji, mocno utrudniony.

Subskrybuj
Powiadom o
16 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
10 miesięcy temu

Noweta z goszczanowa został zawieszony.. Dlaczego on nie jest? No tak bo to Warta Sieradz….

(nie)wierny czytelnik
10 miesięcy temu

I bardzo dobrze, że kontakt jest dla Was utrudniony! Co za dużo, to niezdrowo

kibic
10 miesięcy temu

Jeśli zagroził sędziemu że spotka go na mieście to sprawa powinna zająć się policja a nie łzpn .swoją drogą prezesie Jòźwik dziwię się panu że trzyma pan takiego zawodnika ,nawet w rezerwach .szkaluje dobre imię klubu którego pan jest wizytówką. Proszę o wyciągnięcie konsekwencji

Ali
10 miesięcy temu

Jeali chodzi o tego zawodnika to jest to cwanaiczek ,ala pilkarzyk i sory ale i yak w 4 lidze nie zagrasz bo cienko jesteś. Ps w pucharze z blaszkami też wyleciał bo cwaniakowal..zając się nim

Szara eminencja
10 miesięcy temu

Coraz większe bagno robi się w łódzkiej piłce.
Panie prezesie ŁZPN pora zając się tymi sprawami, ile będzie PAN udawał że delegatury to nie pana sprawa i nie pana problemy. Pora zmienić pana sentancje ze: „to związek jest dla klubów, nie kluby dla związku”
Niedługo będzie taki bałagan że kluby nie będą szanować nie tylko sędziów i delegatów a cały związek ŁZPN.