AKTUALNOŚCI
Fundambu rozpoczął marsz w górę tabeli?

Widzew Łódź wreszcie przełamał pierwszoligową niemoc i zainkasował pierwsze w tym sezonie punkty na zapleczu Ekstraklasy. Zespół trenera Enkeleida Dobiego pokonał przed własną publicznością Stomil Olsztyn 2:0 (1:0). Wynik spotkania otworzył przepiękną przewrotką Merveille Fundambu. Oby to był znak do marszu widzewiaków w górę tabeli.

dresy sportowe keeza

Krytykowany za swoją postawę w trzech poprzednich spotkaniach Widzew zaczął mecz ze Stomilem od żywiołowych ataków. Widać było, że widzewiacy chcą rehabilitacji za trzy porażki i rozpocząć tym samym zdobywanie punktów w I lidze. W 24. minucie mogło być 1:0, ale rajd Kongijczyka Fundambu zakończył się udaną interwencją bramkarza. Osiem minut później Vjaceslavs Kudrjavcevs był już bezradny. Fundambu pokonał go przewrotką i utonął w objęciach swoich kolegów. A jeszcze niedawno biegał po podwarszawskich boiskach w barwach Weszło…

Po przerwie Widzew kontynuował natarcie. Na 2:0 podwyższył nie kto inny jak Marcin Robak. W polu karnym sfaulowany został Mateusz Michalski, a kapitan Widzewa z zimną krwią wykorzystał jedenastkę. Prowadząc różnicą dwóch trafień Widzew nadal atakował, a w 64. minucie na 3:0 bramkę mógł strzelić Dominik Kun, a w końcówce wyczyn Fundambu mógł skopiować Krystian Nowak. Posłał jednak piłkę przewrotką nad poprzeczką bramki Stomilu.

Widzew Łódź – Stomil Olsztyn 2:0 (1:0)
Bramki: Merveille Fundambu 32, Marcin Robak 58

Widzew: Mleczko – Kosakiewicz, Krystian Nowak ż, Tanżyna, Becht – Michalski (73′ Mąka ż), Możdżeń (90′ Rudol), Mucha, Ojamaa (46′ Kun) – Fundambu ż (90′ Ameyaw), Robak (73′ Czubak)

Na koniec jeszcze mała dygresja – na tym portalu od wielu lat jego autorów i twórców cieszą zwycięstwa każdej drużyny z województwa łódzkiego – niezależnie czy to Widzew, ŁKS, GKS Bełchatów czy Lechia Tomaszów. Nie damy się wciągnąć w żadne personalne rozgrywki i będziemy robić swoje. Pozdrawiamy wszystkich:)

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments