AKTUALNOŚCI
Smutna sobota w Bełchatowie

W obecności najwierniejszych kibiców GKS Bełchatów przegrał z rezerwami Lecha Poznań w sobotnim spotkaniu 9. kolejki II ligi. Dla drużyny Patryka Rachwała to trzecia z rzędu porażka w meczu o punkty i wiadomo już, że po tym weekendzie Brunatni nadal zajmować będą miejsce w strefie spadkowej. Decydującą bramkę strzelił w 52. minucie Siergiej Kriwiec.

Komplet treningowy keeza

Chwilę wcześniej świetną sytuację miał wprowadzony w przerwie na boisko Adrian Bielka, ale jej nie wykorzystał. GKS gra w tym sezonie bardzo nieskutecznie, a zmarnowana okazja Bielki zemściła się na gospodarzach pojedynku najgorzej jak mogła. Kriwiec pokonał Kewina Komara i jak się później okazało był to gol, którzy przesądził o wygranej poznańskiej drużyny. Mimo kilku sytuacji pod bramką Bartosza Mrozka bełchatowianom nie udało się zmienić losów spotkania.

Mecz przy ulicy Sportowej oglądało zaledwie 400 kibiców. To również nie nastraja optymistycznie przed dalszą częścią trudnego drugoligowego sezonu.

GKS Bełchatów – Lech II Poznań 0:1 (0:0)
Bramka: Siergiej Kriwiec 52

GKS: Komar – Grzelak ż, Kunka ż, Klabnik, Dobisz – Mateusz Gancarczyk (60′ Wroński), Ryszka ż, Waldemar Gancarczyk (71′ Graczyk ż), Golański (54′ Warnecki), Flaszka (71′ Gabor) – Sołtysiński (46′ Bielka)

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments